Dzisiejszy outfit opiera się głównie na jednym, jedynym sweterku , który zakupiłam w Zarze po przecenie. Mogę śmiało powiedzieć , że znalazłam skarb, bo sam w sobie jest piękny i wspaniały :) Kiedy wyszłam dzisiaj z domu myślałam , że nie wytrzymam . Silny , mroźny wiatr nie sprzyja mojemu dobremu samopoczuciu. Generalnie dotarłam do miasta z nieokreślonymi włosami i czerwonym nosem. Jutro wybieram się z mamą po sylwestrową sukienkę . Do końca jeszcze nie wiem czy mnie puści , ale liczę na cud . Jeżeli ktoś ma jakieś pytania niech śmiało pisze :)
Ale swietny ten sweter:)
OdpowiedzUsuńoj sweterek jest niesamowity ;d
OdpowiedzUsuńthanks a lot :)
OdpowiedzUsuńlike your cardigan
xoxo
świetny sweteros ^^
OdpowiedzUsuńtak zgadzam sie, swietny sweter (mam taki sam) ;)
OdpowiedzUsuńśliczny sweterek, dodaję się jako twój pierwszy obserwator :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarze, podtrzymują na duchu ;)
OdpowiedzUsuń